Meble – czy kierować się trendami?

Przede wszystkim należałoby postawić pytanie, jakie są trendy w tej dziedzinie i czy możemy w ogólne mówić o trendach meblowych. Mimo to wydaje się, że osoby z wyczuciem artystycznym na pewno, choćby podświadomie, takie trendy zakodują.

Natomiast należy mieć na uwadze to, że z trendami wiąże się nie tylko kształt mebli, ale również popularność konkretnego materiału i kolorystyka.

Co zwraca uwagę?

Co w ostatnich latach zwróciło uwagę, jeśli chodzi o kształt mebli – charakterystyczne, nierzadko stopniowe zwężanie się nóg stołów lub foteli, czyli lata sześćdziesiąte. Ten kształt niekoniecznie jednak sprowadza się do podobnej kolorystyki, bowiem w latach sześćdziesiątych takie meble sporządzano bardzo często z masywnej, lakierowanej płyty listwowej. Bywał oczywiście różnorodny kolor tapicerki. Popularne były fotele przypominające nieco traktorowe siodła. Obecnie wśród propozycji znajduje się wiele mebli o bardzo żywych kolorach, choćby łóżka sypialniane z czerwonymi lub szmaragdowymi bokami. Nie straciły na popularności szarość i biel.

Jest jedna istotna różnica pomiędzy meblami z lat sześćdziesiątych, a nawiązującymi do nich współczesnymi. Producenci mebli unikają wyrazistych dodatkowych elementów, choćby uchwytów. W wielu obecnych propozycjach uchwyty pomagające otwierać drzwi szaf lub szuflad są niemal całkowicie niewidoczne.

Mimo to drewno i drewnopodobne okleiny nadal są chętnie wykorzystywane, nawet w zestawieniu z kolorowymi płaszczyznami lub mniejszymi detalami. Zniknęły natomiast projekty rozbuchane, na przykład fotele z niefunkcjonalnymi detalami. Wydaje się, że nieśmiertelne są kanapy narożnikowe z poduchami, bez względu na to czy ich design będzie owalny, czy też z ostrymi załamaniami tapicerki.

 

Jednak, czy zawsze musimy kierować się trendami?

Oczywiście że nie, ponieważ nikt nas do tego nie zmusi. Ponadto kierowanie się wyrazistym trendem może sprowadzić się do swego rodzaju sezonowej mody i rychło może przyjść ochota, by się z tym rozstać.

Każdy może zorganizować sobie mieszkanie indywidualnie, choćby na zasadzie zderzenia różnych stylów albo nadania nowej funkcji starym meblom, przemalowując je lub rozczłonkowując. Ponadto nierzadko dostosowujemy meble, zwłaszcza kuchenne, do wieku i charakteru domu, w którym mieszkamy. Takim ciekawym symptomem jest powrót (i poszukiwanie) dawnych kredensów trzypoziomowych. W gospodarstwach agroturystycznych popularne są wszelkie starocie meblowe.

Zatem trend meblowy w aspekcie kształtu nie musi być rodzajem konieczności. Warto jednak zwracać uwagę na nowinki techniczne, związane choćby z rodzajem materiału.