Kiedy obraca się gotówką w firmie …

liczarki do pieniędzy

W niektórych typach firm, np. prowadzących sprzedaż detaliczną, obraca się codziennie sporą gotówką.

Każdy dzień kończy się przeliczeniem utargu, co bywa uciążliwe. Po całym dniu pracy, kiedy pracownicy są zmęczeni, mogą zdarzyć się pomyłki. A to wydłuża wykonanie tego zadania.

Aby ułatwić przeliczenie dziennego utargu

Na szczęście są sposoby, aby ułatwić sobie przeliczanie nawet sporej ilości gotówki – czy to w banknotach, czy w bilonie. Pomagają w tym liczarki do pieniędzy. I nie chodzi tylko o banknoty. Czasem szczególnie uciążliwy do zliczenia jest właśnie bilon.

Jeśli ceny w sklepie kończą się groszami lub kwotą np. 2,3, czy 7 zł, to i bilonu może się pod koniec dnia trochę uzbierać. Żeby łatwo, szybko i prawidłowo go przeliczyć, potrzebna jest liczarka do bilonu. Urządzenie to staje się już jedną z podstaw wyposażenia firm, obracających każdego dnia gotówką. Dzięki niemu, unika się zbędnych pomyłek, które bywają przyczyną niewygodnych sytuacji i nerwów, kiedy kwota nie zgadza się z wyliczeniami np. z kas.

Łatwiej też dwa razy przeliczyć pieniądze liczarką, niż ręcznie, jeśli zajdzie mimo wszystko taka potrzeba. To doskonały dowód na to, że czasem automatyzacja pomaga nawet w teoretycznie najprostszych czynnościach. Oczywiście, nadal niezbędny jest nadzór człowieka, jednak nie jest on już tak męczący, jak samodzielne radzenie sobie ze żmudnymi zadaniami, zwłaszcza, jeśli wszelkie wyliczenia musza się zgadzać.

 

Pomoc w uniknięciu oszustwa

Niestety, tam gdzie pieniądze, może łatwo dojść do próby wyłudzenia lub oszustwa. Chodzi przede wszystkim o próby wprowadzenia na rynek fałszywych banknotów. Takowe zdarzają się niestety w każdym nominale, nawet najniższym. Niektórzy oszuści wychodzą bowiem z założenia, że „nikt przecież nie będzie sprawdzał dychy”. Wato wobec tego tym bardziej to robić, zwłaszcza mając choć najdrobniejsza wątpliwość co do konkretnego banknotu. Pomagają w tym testery do banknotów.

Przeważnie są używane do sprawdzania największych nominałów, jednak specjaliści wciąż przypominają, że nie warto ryzykować przy  i przy banknotach 10-50 zł. Wystarczy kilka takich banknotów w tygodniu, by firma poniosła pewne straty i przede wszystkim musiała zmagać się z niemałym problemem.

Jedno jest pewne: warto ułatwiać sobie życie, zwiększając przy tym jednocześnie bezpieczeństwo operowania gotówką – potwierdzają to wszyscy użytkownicy liczarek do pieniędzy i testerów do banknotów.